Strona Główna Uwaga!! forum wewnętrzne dostępne i widoczne jest tylko dla kursantów WL


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Marmaris - Turcja - wrzesień 2009
Autor Wiadomość
Adept 
Site Admin

Wiek: 45
Dołączył: 10 Maj 2006
Posty: 291
Wysłany: Czw Gru 10, 2009 8:42 pm   Marmaris - Turcja - wrzesień 2009

Relacja Adepta z wyjazdu UBG do Marmaris (Turcja)

Turcja – kraj orientalny ...

Kiedy kilkanaście lat temu byłem pierwszy raz w Turcji, zapamiętałem ją, jako kraj śródziemnomorski, o gorącym klimacie, ciepłym i kolorowym morzu, pełnym ruin starożytnych miast oraz nieziemskich kafejek w Manafgacie zanurzonych po kostki w szmaragdowej wodzie z płynącego obok wodospadu.

Zabytki i ruiny obecnie już mnie męczą, a spacerowanie po nich w upale po raz n-ty daje nieźle w kość, dlatego wrześniowy wylot UBG do Turcji wymyśliliśmy inaczej.

Zabytkom i ruinom – powiedziałem NIE

Zwiedzaniu zatłoczonego Stambułu – stanowcze NIE

Efez i bazyliki – NIE TERAZ



Więc co pozostało ?


LOT PARALOTNIĄ nad najpiękniejszą plaża Oludeniz - TAK

Odmładzający BASEN KLEOPATRY i wapienne tarasy Pammukale – O TAK J

RAFTING rwącą rzeką Dalaman – TAK

QUADY po bezdrożach i lasach – TAK

NURKOWANIE w morzu śródziemnym – PEWNIE ŻE TAK


5 x Tak = plan zdecydowanie na TAK.

3 osobowa wrześniowa ekipa - Jacek, Filip, Adept wyruszła ku orientalnej przygodzie ...

Czy warto, żebym opisywał gorący piasek tureckich plaż, ciepłe morze, basen i zjeżdżalnie olbrzymiego hotelu, w którym byliśmy i gdzie rozpieszczano nas kolorowymi drinkami ?

Saunę hotelową, gdzie poznałem interesującą mulatkę ... ?

Tureckie uliczki ze sklepikami sprzedającymi lokalne wyroby ozdobne ?

Dyskoteki bez dachów, wypełnione gorącymi i roztańczonymi Rosjankami ?

Myślę, że potrafisz to czytelniku sobie sam wyobrazić i poczuć się w naszej sytuacji J

Nasz hotel, w którym tłumy Rosjanek, co wieczór raczyły się lokalnymi alkoholami zanim wyruszą na imprezę – definitywnie zbliżał ludzi. Moja mama w zamierzchłych czasach prowadziła Klub Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Nie mogłem być gorszy. Popieram polepszanie stosunków pomiędzy naszymi narodami.

Każdy z naszych uczestników UBG w Turcji przeżył ciekawe chwile z przedstawicielkami bratniego narodu. Niektórzy nawet utrzymują ten kontakt do dziś J

Lecz, jak dla mnie ważniejsze były przeżycia w samej Turcji. Kobiety jak kobiety, wiadomo - jest ich pełno i zawsze się znajdują, kiedy się tylko wie i umie z nimi rozmawiać.

To, co najbardziej dla mnie kręcąc,e to interesujące wycieczki fakultatywne...

Lata lecą, więc pomyślałem o wycieczce do Pammukale. Na miejscu okazało się, że jest jeszcze jedna, dodatkowa atrakcja... basen Kleopatry.

Kąpiel w basenie Kleopatry, którego woda ma właściwości odmładzające, cała wibruje od pęcherzyków dwutlenku węgla (albo innych gazów, pamięci mi nie odmłodziło) definitywnie naładowała mnie magiczną energią, tak że ostatnio kobiety hurtowo mówią mi, że mam 28-30 lat, myląc się „tylko” o 6-8.

Definitywnie - wyjazd i kąpiel w basenie się opłaciła :)

Inną atrakcją na która liczyłem był spływ rzeką Dalaman czyli RAFTING.

Wiedziałem, że to jest to. Cała nasza trójka adeptów uwodzenia swojego życia jechała przez łąki, góry, lasy i kamieniołomy w górę źródeł rzeki Dalaman. Na miejscu krótki instruktaż, jak trzymać wiosło, który okazał się dla jednej uczestniczki chyba zbyt trudnym i zawiłym, bo w trakcie spływu nie trzymanym prawidłowo wiosłem uderzyła się w czoło i straciła przytomność... a może to czoło uderzyło w wiosło? Tę zagadkę pozostawię do rozwikłania Tobie czytelniku, jak tylko umieszczę film ze spływu na YouTube.


PARALOTNIĄ niestety tym razem się nie przelecieliśmy. Nienajlepsze warunki pogodowe nad zatoką uniemożliwiły nam lot na skrzydłach wiatru ze szczytu góry aż na bajkowe plaże Oludeniz. Następnym razem J


Jak nie w powietrzu to podwodą ... Cała ekipa UBG postanowiła zatem zanurkować w mało znanych głębinach wód tureckich. Niestety tylko ja jeden z nas byłem już na kursie nurkowym, a na dodatek licencję nurkowa zostawiłem w domu, więc pozostało nam tylko nurkowanie płytkie do kilku metrów głębokości. Lecz zapewniam was, sprzęt turecki pamięta chyba jeszcze czasy Kary Mustafy i odsieczy wiedeńskiej, więc na widok osprzętu włosy na mojej łysej głowie się zjeżyły, na szczęście nie wspomniałem ani słowem o tym moim obu towarzyszom podwodnej eksploracji. Gdyby wiedzieli, pewnie nie zdecydowaliby się na zanurzenie w tym sprzęcie nawet w hotelowej wannie.

A na QUADY nie starczyło nam niestety czasu. Tym razem. Więc następna edycja UBG w Turcji jako priorytet postawi sobie najpewniej paralotnie i quady.


Obawiam się wspomnieć o moich przygodach z ganiającym mnie po hotelu transseskualistą albo poznaniu (dzięki refleksowi Jacka) przepięknej miss jednego z regionów Polski i spędzeniu z nią miłych chwil w ostatni dzień pobytu w Turcji.

Gorące całusy lecą do Ciebie ...

A Was pozdrawia i zaprasza na następną edycję UBG

Adept
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11