Strona Główna Uwaga!! forum wewnętrzne dostępne i widoczne jest tylko dla kursantów WL


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Newsletter Warsaw Lair Vol. 3/2007
Autor Wiadomość
Solid 
Site Admin

Wiek: 39
Dołączył: 10 Maj 2006
Posty: 118
Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 9:23 pm   Newsletter Warsaw Lair Vol. 3/2007

1. Seksualne wskaźniki zainteresowania cz. I

Wielu z nas wie jak rozpoznawać wskaźniki zainteresowania kobiety mężczyzną . Do najpopularniejszych należą: zabawa włosami, naszyjnikiem, oblizywanie warg (chodzi mi o usta oczywiście...) zadawanie Tobie pytań, podtrzymywanie rozmowy, kiedy Ty milkniesz, odcięcie zrzędzącej koleżanki itd. Takie sygnały możemy podzielić na: werbalne, niewerbalne, pasywne oraz aktywne. Chciałbym jednak w tym artykule skoncentrować się na jeszcze innym typie wyżej wspomnianych sygnałów.

Nazywamy je seksualnymi wskaźnikami zainteresowania. Są to takie wskaźniki zainteresowania, które daje kobieta, kiedy jest nie tylko zainteresowana poznaniem mężczyzny, lecz jest gotowa już tego samego dnia, tej samej nocy na izolację do miejsca uprawiania seksu. Często może to być przypadek tzw. Fool`s mate lub ONS (One night stand), kiedy jesteś dla niej naprawdę atrakcyjny fizycznie i seksualnie, jednak nie koniecznie masz z nią głębokie połączenie. Dostajesz masę zwykłych sygnałów zainteresowania, a między nimi właśnie te seksualne. Możesz się po prostu niesamowicie podobać kobiecie, może ona być wyposzczona i mieć wielką ochotę na seks, może chcieć się na kimś odegrać, może być tej nocy nastawiona dokładnie TYLKO na jednonocną przygodę... powodów może być bardzo wiele ...i ona jest na tyle otwarta, że jeśli nie zrobisz błędu to gładko poprowadzisz ją do seksu. Natomiast jeśli tego nie zrobisz, ona znajdzie sobie kogoś innego tego wieczoru, a Ty być może wrócisz do domu w celu wzmacniania mięśni lewej lub prawej ręki. Wzięcie telefonu na ogół nie załatwi sprawy, bo ona rano już Ciebie nie będzie pamiętać, będzie w swojej rzeczywistości (problemy dnia codziennego, może ma rodzinę, a może wrócił narzeczony ratujący na co dzień biednych ludzi w Bangladeszu ). Dlatego uważam, że każdy zajmujący się uwodzeniem powinien umieć korzystać także i z takich okazji.

Dla przykładu przytoczę historię z mojego życia z przed roku:
Byłem pewnego razu w klubie, Adventurer z Solidem już wychodzili do drugiego klubu, ja stałem na górze i patrzyłem na parkiet. Rzuciła mi się w oczy kobieta ok. 30 lat , ubrana w obcisłą mini, bardzo zmysłowo tańcząca w miejscu blisko środka parkietu. Wokół niej stało kilku frajerów i się na nią gapiło. Co kilka chwil któryś odważniejszy z nich podchodził do niej i próbował ją poderwać, ona tańczyła z każdym z nich bardzo erotycznie, jakby nakręcając faceta, poczym po kilkunastu sekundach odstawiała go. Zdecydowałem się na szybką akcję : podszedłem do niej na parkiecie, obróciłem ją twarzą do mnie, powiedziałem ”Słuchaj, masz za dużo klasy, żeby tak tańczyć tutaj, podobasz mi się, już wychodzę z tego klubu, lecz chcę z tobą chwilę porozmawiać, podejdźmy tu obok na schody, gdzie będziemy mogli zamienić spokojnie kilka słów” chwyciłem ją za dłoń i ściągnąłem z parkietu. Żałuję, że nie widziałem twarzy wszystkich frajerów stojących z boku.
Na górze poleciałem moim standardem, później kwalifikacją . Trzecia jej cecha, którą powiedziała była : jestem przygodowa . Powiem szczerze, tak mnie to zaskoczyło, że się pogubiłem zastanawiając się co ona ma na myśli. Czułem, że ona się kręci, że flirtuje ze mną, ale było to wtedy jeszcze dla mnie takie nie określone... wahałem się . Wziąłem telefon i poszedłem.

Po ok. 2 tyg. telefonicznych ustaleń spotkaliśmy się w kafejce w centrum, wyglądała super, jej nogi były obłędne, fantastycznie się rozmawiało, miałem świetny humor i trochę się z nią droczyłem. W trakcie powiedziała mi wprost „nie szukam męża, faceta, kolegi ... wkrótce potem zaczęliśmy się całować w kafejce, pełen ogień. Nie pociągnąłem tematu dalej i po godzinie wróciłem do domu. Zadzwoniłem do niej po 2 dniach, po to żeby usłyszeć „nie spotkamy się już nigdy, powiedziałam Ci, że nie szukam męża, a ty zachowujesz się jak dzieciak ...” .

Tego typu doświadczenia skłoniły mnie właśnie do napisania tego artykułu.

Na własnej skórze uczyłem się, że często mężczyzna uwodzi kobietę, nie zdając sobie sprawy, że kobieta już dawno jest gotowa na izolację. Ostatnio, niektóre kobiety mi
mówiły: „Wiesz Adept, Ty tak gadałeś i gadałeś ... a ja tak sobie słuchałam i tylko się zastanawiałam, kiedy Ty przejdziesz do konkretu ...”

Umiejętność kalibracji zachowań kobiet jest jednym z fundamentów. Seksualne wskaźniki zainteresowania kobiety mężczyzną są dla mnie jednymi z nich. Wielu naturali ma tą umiejętność, wielu z nas z boku obserwując interakcje kolegi zapewne również potrafiło by określić ten moment, natomiast często sami będąc w takiej sytuacji nie dostrzegamy rzeczy oczywistych później .

Oto kilka rad, które pomogą wam w takich sytuacjach :

- kobieta w trakcie rozmowy mimochodem wspomina, że ma DZIŚ wolne mieszkanie,
- kobieta kręci się obok Ciebie, eksponując MOCNO swoje seksualne walory,
- zadaje Ci pytania „Czy wyglądam sexy w tych spodniach, mini, koszulce czy stringach ?”,
- mówi, że nie szuka TUTAJ (lub TERAZ) męża, faceta na związek, kolegi (np. już w środku rozmowy),
- zapytana o 3 swoje cechy wymienia np.: spontaniczność, otwartość na nowe sytuacje, osoby, PRZYGODOWOŚĆ (cokolwiek by to nie miało znaczyć)
- sama od początku bardzo często Cię dotyka, rzuca ci dużo komplementów, wspomina, że kiedyś Cię tu widziała i że takiego fantastycznego mężczyzny jak Ty na pewno by nie zapomniała ...
- sama SUGERUJE zmianę lokalu na inny (zdarza się, że na mieszkanie „koleżanki” )
- mówi teksty typu „no tak, ty mnie tu tak rozpalasz lub rozpaliłeś, a sam idziesz sobie z kolegami....”
- pyta Cię jakie masz plany na resztę wieczoru lub czy mieszkasz sam.

Jest jeszcze więcej sygnałów lub znaków ... o tym kiedy indziej lub na naszym szkoleniu.

Ostatnia uwaga : jeżeli będziesz lekceważył takie sygnały zainteresowania z jej strony , jest bardzo duża szansa, że kobieta w takiej sytuacji uzna Cię za frajera bez jaj, może nawet będzie wkurzona i smutna, że nie pociągnąłeś całej interakcji dalej.


A o to kolejny przykład z mojego życia:

Na początku mojej nauki uwodzenia, miałem taki przypadek. Jechałem w środku dnia samochodem ul. Kopernika i zobaczyłem obłędnie seksowną kobietę idącą ulicą.
Miała na sobie obcisłe krótkie mini, obcisły top, wyglądała jak modelka i tancerka erotyczna w jednym. Bez namysłu zjechałem samochodem na pobocze, podszedłem, subtelnie rozpocząłem rozmowę i kontynuowałem ją dalej. Po kilku minutach wziąłem numer telefonu i umówiłem się na wyjście tego samego dnia do klubu. Kobieta była zaskoczona pozytywnie moja śmiałością i odwagą. Koniec końców zadzwoniłem następnego dnia do niej i umówiłem się w centrum, proponując wypad na kocyk nad Wisłę. Zgodziła się i tak też zrobiliśmy.

Jak ją zobaczyłem ponownie, znowu mało nie usiadłem z wrażenia – po prostu odlot jeśli chodzi o seksualność bijącą od niej . Buzi buzi, wsiedliśmy do mojego samochodu i pojechaliśmy nad Wisłę (było lato) po drodze opowiadała mi jaka ona jest popularna, jak to gra w reklamówkach, pracuje na wybiegu itp. Z rozmowy ewidentna kobieta z pewnością świadoma swojego wyglądu i tego jak działa na facetów. Ok, podjechaliśmy na nad rzeczkę, znalazłem przytulny kącik i położyliśmy się na kocyku. Byłem taki stremowany, że bałem się ją dotknąć, rozmawiałem z nią na logicznym poziomie wdając się w niepotrzebne dyskusje o jej karierze zawodowej ... przez ok. 15 minut nie zrobiłem żadnego ruchu żeby stworzyć napięcie seksualne, intymność, cokolwiek co mogłoby ruszyć sprawę z miejsca . Czułem się nie komfortowo ...

Podejrzewam, że każdy patrzący na tą sytuację z boku, pukałby się w czoło i mówił:

„Adept , jak sądzisz po co ona z Tobą tu przyjechała ?? Mało co Cię zna i jedzie z Tobą nad Wisłę na kocyk?? Jak myślisz czego ona chce??”

Po 15 minutach pojawiły się muszki , wiec zaproponowała przemieszczenie się w inne spokojniejsze miejsce plażowe na Powiślu, tylko musi skoczyć na chwilę do domu po płyn na komary. Pomyślałem sobie OK. Pojechaliśmy do centrum, wysiadła pod Empikiem i powiedziała, że będzie za 5-10 minut. Poszła i nigdy już jej nie zobaczyłem, próbowałem dzwonić do niej, ale odrzucała moje połączenia. Koniec. Wyszedłem na kretyna.

Jakie błędy popełniłem ? Zastanówcie się sami, gdy już skończycie lekturę tego artykułu, wasze sugestie podeślijcie mi mailem.


Pozdrawiam

Adept
_________________
Slave to Love and Beauty...
Ostatnio zmieniony przez Adept Sob Cze 14, 2008 7:29 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 13